Komunikat: pracujemy tylko na przejściu Budomierz-Hruszów

Dzisiejszy dzień był pełen emocji. Pomagamy uchodźcom na granicy, za którą toczy się wojna. Dziś rosyjskie bomby spadły na tyle niedaleko, że istotnie było je z oddali słychać i wszyscy jesteśmy tym przejęci. Ale chcemy uspokoić sytuację i napisać, jak się sprawy mają.
Wolontariusze Stowarzyszenia Folkowisko pracują TYLKO I WYŁĄCZNIE w na przejściu granicznym Budomierz-Hruszów, pomagając uchodźcom z Ukrainy dostać się do Polski. Nie prowadzimy żadnych działań nigdzie dalej. Nie ma i nie było nas w Jaworowie.
Do Jaworowa, już po ataku, pojechały za to trzy karetki, które realnie pomogły ratować życie poszkodowanych. Pojazdy zostały przekazanie ukraińskim ratownikom, którzy mogli dzięki nim działać skutecznej i szybciej. W akcji ratowniczej nie uczestniczyli jednak nasi wolontariusze – nie jest to miejsce w którym działamy.
Jesteśmy bezpieczni i pracujemy w warunkach, które nie niosą dla nas i naszych wolontariuszy żadnego ryzyka. Bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze i nie robimy nic, co wystawiałoby kogokolwiek z nas na jakiekolwiek zagrożenie.
Każdego dnia przez przejście graniczne przechodzi kilka tysięcy osób. Matek z dziećmi, osób w podeszłym wieku, osób z niepełnosprawnościami. Jesteśmy tu dla nich i pomagamy, jak tylko możemy. I na tym się skupiamy.